Posty

Madera 2024-12

Obraz
Czwartek 26 grudnia 2024 W czwartek (26.12.2024) rozpoczęliśmy naszą kolejną przygodę. Rano pojechaliśmy na lotnisko Lecha Wałęsy w Gdańsku i po szybkim nadaniu bagażu udaliśmy się czekać na nasz samolot, którym mieliśmy dolecieć do Funchal na Maderze. Po 5-cio godzinnym locie, późnym popołudniem ukazała nam się Madera. Wyszliśmy z lotniska, gdzie czekał na nas komitet powitalny: Alex i Słoń i grafitowy golf z prawie dymiącymi hamulcami… Zabraliśmy swoje bagaże i zaczęliśmy przygodę pod tytułem „dojechać do apartamentu”. Po 30 minutach jazdy dojechaliśmy i przed nami ukazała się ostatnia górka, która miała jakieś 20%. To był jedyny raz, gdy wszyscy zjechaliśmy autem z tej górki, bo przez wszystkie kolejne dni codziennie wchodziliśmy i schodziliśmy z niej z buta, bo Alex się bała jeździć pod nią pełnym autem 😆.   Pierwsze wspólne selfie- my jako Mikołaje   Jest palma, więc trzeba mieć z nią fotkę   Piątek 27 grudnia 2024 Rano po śniadaniu z widokiem na wyspę wsiedl...

Londyn 2023 -01

Obraz
 Do Londynu dolecieliśmy w piątek (27.01.2023) w nocy, więc po dojechaniu do domu od razu poszliśmy spać.  W sobotę (28.01.2023) rano pojechaliśmy przejść się po Londynie. Zaczęliśmy od Borough Marketu, który jest dużym rynkiem w pobliżu London Bridge. Przeszliśmy się po nim, po czym ruszyliśmy w kierunku Tower Bridge, gdzie wjechaliśmy na górę i przeszliśmy przeszklonymi od dołu korytarzami nad drogą prowadzącą przez most. Spędziliśmy tam kilka godzin. Potem poszliśmy zjeść obiad i ruszyliśmy nad rzekę, żeby obejrzeć Londyn nocą z wody. Przepłynęliśmy przy London Eye i wysiedliśmy przy Big Benie. Czy wiedzieliście, że Big Ben to nazwa dzwona, który jest umieszczony na wieży zegarowej Elizabeth Tower? Po zrobieniu zdjęć Wieży zegarowej parlamentu, udaliśmy się na stację pociągów, żeby wrócić do domu. Dotarliśmy późnym wieczorem, więc szybko zasnęliśmy, by mieć energię na kolejny dzień. Niedzielę (29.01.2023) zaczęliśmy zwiedzeniem muzeum Sherlocka Holmesa. Po obejrzeniu domu s...

Islandia 2023 -01

Obraz
Ferie 2023 roku spędziliśmy na Islandii. Nie całe, ale pięć dni. Zdecydowaliśmy się na tyle, bo wtedy każdy z dni jest przeznaczony na inną atrakcję. Teraz na Islandii jest jasno od 10 do 16, a słońce świeci przez około 4 godziny. Jest wtedy też duże prawdopodobieństwo na zobaczenie zorzy, ale musi być bezchmurne niebo. Niestety tym razem nie poszczęściło nam się na tyle, by wszystkie czynniki pozwalające wypatrzyć zorzę się zgrały. Chociaż, podczas lotu zobaczyliśmy słabą zorzę.  Z Polski wylecieliśmy w nocy z soboty na niedzielę (21-22.01.2023), a w Keflawiku byliśmy około 2 rano. Odebraliśmy bagaż nadawany i wyszliśmy przed budynek lotniska, żeby dostać się do hotelu oddalonego o około 300m. Dobrze, że mieliśmy na sobie kurtki, bo wiało tak mocno, że śnieg leżący dookoła prawie nas zaatakował 😁 W niedzielę (22.01.2023) rano wstaliśmy i po śniadaniu poszliśmy odebrać auto. Wiał bardzo silny wiatr, więc ubiór był dostosowany do pogody.  Miałam na sobie kominiarkę, dwie bluzy...